SNY

SNY

Śnią Ci się sny platynowe
Suknie, buciki balowe
Świat kryształowy, co śpiewa
Słońce, co zimno rozgrzewa

Śnią Ci się jasne mgławice
Księżyc, gwiazd cudnych winnice
Drzewa na wietrze kłoniące
Ogrody tajemnie szepczące.

Śni Ci się kochań tysiące
Serce z pragnienia gorące
Tulenie, co oddech zabiera
Dotyk, aż dusza zamiera.

Śnią Ci się burze, pioruny
Pożogi, pożary i łuny
Samotność łzami tłumiona
Radość złym słowem strawiona

Patrzysz na mnie

PATRZYSZ  NA  MNIE
Mojemu Mężowi

Gdy patrzysz na mnie, Twój wzrok promienieje
Na ustach spragnionych uśmiech błękitnieje
W sercu przesypujesz diamenty kochania
I nigdy Ci nie dość mego ukochania.

Gdy patrzę na Ciebie, cała jestem niebem
Łagodnym obłokiem, niesytym jastrzębiem
Dla Ciebie mam w sobie anioła miłości
I nigdy mi nie dość jest Twej żarliwości.

Tyle lat różowych, srebrnych, malinowych
Tyle słów gorących, tęsknych, akacjowych
I wciąż są przed nami złote drogi słońca
I miłość cudowna z serc naszych płynąca.

JESTEM W PROMIENIACH

JESTEM W PROMIENIACH

Cała jestem w słońca promieniach
Cała jestem w miłości brzmieniach
W chmurach, kochaniach, Twoich objęciach
W zapachach kwiatów, tajnych zaklęciach.

Chcę mą miłością z Tobą się dzielić
Chcę moje szczęśćcie w Tobie wyścielić
Chcę opromienić jutrzenką serce
Chcę wyczarować kwiat w butonierce.

Więc składam dłonie jak muszle złote
I tak kochanie moje w nie wplotę
I będziesz w chmurach, moich objęciach
W zapachach kwiatów, tajnych zaklęciach.

Jestem jak motyl

 JESTEM  JAK  MOTYL

Jak motyl tańczę lekko nad kwiatami
Świat cały ogarniam mymi ramionami
I cała jestem tańca całowaniem.
I cała jestem szczęścia ukochaniem.

Tak cudnie jest wzlatać aż pod samo niebo
W przestworzach się wznosić, dotknąć słońca swego
Pięknem wirowania dać się zauroczyć
Mgiełką przezroczystą jak snem się otoczyć.

Wszystko we mnie tańczy, wszystko we mnie śpiewa
Każda chwila tańca serce me ogrzewa
I pragnę na zawsze być jak Terpsychora
W  rytmach się zatracić tak, jak Isadora.

A więc jestem teraz melik kołysaniem
Wabieniem Syreny, radości przesłaniem
Nie chcę się opierać melodii kuszeniom
Życie swe poddaję słodkim tańca drżeniom.

Chcę Ci dać

CHCĘ  CI  DAĆ

Chcę Ci dać gwiazdy srebrzyście błyszczące
Chce Ci dać słońce w niebie gorejące
Chcę Ci dać wiatru muśnięcia błękitne
Chce Ci dać mej miłości kwiaty wciąż rozkwitłe.

Przyjmujesz bez słowa  moje piękne dary
Trzymasz w swojej dłoni, ważysz jak cetnary
Ze zdziwieniem patrzysz w nadziei diamenty
Potem w dal odrzucasz to, co dla mnie świętym.

I już sama nie wiem, czy  mam Ciebie kochać
Czy ciągle Cię pragnąć, czy nadal Cię wołać.
Lecz co perłą  wzrosło,  łatwo nie zaginie
Tak i me kochanie ku Tobie nie minie.

Duszy wirowanie

DUSZY WIROWANIE

Tańczysz w mojej duszy jak na kwietnej łące
Pieścisz czułe struny, których tam tysiące
Głaszczesz kwiaty marzeń, żarem je rozpalasz
I odejść od siebie już mi nie pozwalasz.

Czuję, jak się wtapiasz w każde me pragnienie
I widzisz, jak bardzo nie jest tylko tchnieniem
Więc je w sobie niesiesz, zabierasz jak swoje
I otwierasz dla mnie duszy swej podwoje.

Teraz ja odkrywam ścieżki Twe tajemne
I widzę, jak mocno z mymi są wzajemne
Każde uczuć drżenie, każde miłowanie
Jest Twoim i moim wspólnym przeżywaniem.

Nie wiem, skąd się wzięło to dusz zespolenie
Co jest Twoją prawdą, co moim marzeniem.
Więc idę do Ciebie w tańca wirowaniu
I na zawsze chcę być w tym pięknym kochaniu.